album rodzinny

Witamy w naszym albumie rodzinnym! Znajdziecie tutaj zdjęcia z różnych wydarzeń od 1940 roku, aż do dnia dzisiejszego. Zdjęciom często towarzyszą bardzo rozbudowane opisy, więc nawet jeśli zabrakło Cię na ostatniej imprezie to zaraz wszystkiego się dowiesz:). Oglądajcie, czytajcie, wspominajcie, a w razie czego poprawiajcie! No i oczywiście komentujcie w księdze gości! Zapraszam...


lata 1934-1976lata 1977-1984lata 1985-1988lata 1989-1995lata 1996-1998
20002001lata 2002-2003200420052006200720082009
20102011201220132014201520162017

Teatry uliczne, smok wawelski i mecz Polska - USA

WitekJeremi

W czwartek wybraliśmy się do Krakowa na Festiwal Teatrów Ulicznych. Niestety między innymi ze względu na fatalny stan polskich dróg dojechaliśmy na miejsce tak późno, że już na żadne z czwartkowych przedstawień nie zdążyliśmy. Natomiast w piątkowy poranek postanowiliśmy skorzystać z bliskości Jury i trochę się przed występami powspinać. Na pamiątkę pozostało mi po tym zdjęcie z motylem na głowie:).

Popołudnie spędzaliśmy już na Krakowskim rynku, gdzie udało nam się tego dnia obejrzeć trzy przestawienia. Pierwsze z nich – w wykonaniu Mr Pejo`s Wandering Dolls – początkowo trochę Jeremiego przestraszyło, ale ciekawość zwyciężyła i ostatecznie bardzo mu się ono spodobało. Wrażenie zrobiło na nim również ostatnie pt. Wilki. Zresztą nic w tym dziwnego, bo olbrzymie, podświetlane wilkołaki prowadzone przez Rynek magiczną muzyką robiły wrażenie na każdym.

Mr Pejo`s Wandering Dolls (Rosja) - DecadenceMr Pejo`s Wandering Dolls (Rosja) - DecadenceTeatr Snow - UlroDeabru Beltzak - The WolvesDeabru Beltzak - The Wolves
Kuba i JeremiKuba i Jeremi

W sobotę przedstawienia zaczynały się późno, więc pierwszą część dnia zagospodarowaliśmy sobie włócząc się po mieście i odwiedzając Smoka Wawelskiego. Poszliśmy na lody, spacerowaliśmy wzdłuż Wisły i odwiedziliśmy most obwieszony kłódkami przez zakochanych. Po obiedzie poszliśmy natomiast na chwilę na Festiwal Kultury Żydowskiej. Ten jednak chyba dopiero się rozkręcał, bo jakoś nas nie wciągnął i ostatecznie długo na nim nie zabawiliśmy.

JeremiMost, Kraków
Kuba i JeremiMost, KrakówMost, KrakówMost, KrakówKraków
Festiwal kultury zdowskiejFestiwal kultury zdowskiejFestiwal kultury zdowskiejWitek i JeremiFestiwal kultury zdowskiej
Jeremi, Witek i MajaIga, Kuba, Jeremi, Witek i Maja

Z dwóch przedstawień jakie sobie na sobotę zaplanowałem pierwsze było totalną klapą. Zdegustowani wyszliśmy z niego nie doczekawszy końca. Zresztą nie tylko my. Z przyjemnością obejrzeliśmy natomiast ostatni występ tego wieczoru pt. everybodyskin. Godzina była już późna i Jeremi trochę przysypiał... ale dzielnie wytrzymał do końca!

Po tym przepełnionym kulturą dniu, odstawiwszy żony i dzieci do domu, udaliśmy się wraz ze szwagrem na tak zwaną noc muzeów. Zwiedzanie rozpoczęliśmy w Awarii, a zakończyliśmy w bardzo przyjemnym lokalu o nazwie Zielony Kontrabas. Towarzystwo było tak sympatyczne, a dziewczęta spotykane przy barze tak urokliwe, że długo nie mogliśmy się zdecydować na strategiczny odwrót. Ostatecznie gdy z Zielonego Kontrabasu się wyczołgiwaliśmy było już... jasno.

Teatr Tańca DF i Les Filles Follen - everybodyskinTeatr Tanca DF i Les Filles Follen - everybodyskinTeatr Tanca DF i Les Filles Follen - everybodyskinBestia i KubaBestia i Kuba
Kamchatka - KamchatkaKamchatka - Kamchatka

W niedzielę najbardziej do gustu przypadło Jeremiemu przedstawienie pt. Kamchatka. Co ciekawe Jeremi w ogóle w teatrach ulicznych się zakochał i nawet te, które wydawać by się mogło, że są dla niego za trudne, śledził z ogromnym zainteresowaniem. Ostatnie chwile wyjazdu zarezerwowaliśmy sobie jednak na zupełnie inne emocje – emocje sportowe!

Jako wierny kibic naszych siatkarzy wiedziałem, że tego dnia ma się odbyć bardzo ważny, finałowy mecz. Żeby nie tracić czasu na powrót do domu, znalazłem w Krakowie knajpę, gdzie można było go obejrzeć na żywo. Opłaciło się! Tego dnia Polscy siatkarze rozgromili w finale Ligi Światowej drużynę USA zdobywając w ten sposób złoty medal. Sukces był tym większy, że po raz pierwszy Polska wygrała ten turniej!

Nie muszę chyba dodawać, że do domu wracaliśmy w rewelacyjnych humorach! Gratulujemy!

A dla zainteresowanych:

kompletna relacja z Festiwalu Teatrów Ulicznych A.D. 2012


lata 1934-1976lata 1977-1984lata 1985-1988lata 1989-1995lata 1996-1998
20002001lata 2002-2003200420052006200720082009
20102011201220132014201520162017

Minister kazał, więc uprzejmie informujemy, że nasze strony wykorzystują pliki cookies (ciasteczka) i inne dziwne technologie m.in. w celach statystycznych. Jeśli Ci to przeszkadza, możesz je zablokować, zmieniając ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w artykule: Pliki cookies (ciasteczka) i podobne technologie.