Lasiciate ogni speranza voi ch'entrate!!

To jest moja prywatna strona domowa. Na pewno nie znajdziecie na niej tego, czego szukacie, a w 80% pewnie szukacie pornografii i cracków do różnych programów. Jeśli nawet szukacie czegoś innego, to zmartwie was pewnie, ale tego też tutaj nie ma. W szczególności, pomimo, że jest to moja bardzo domowa strona, wcale dzięki niej nie poznacie lepiej mnie, bo niby czemu miałbym mówić publicznie jaki na prawde jestem?? Nie dowiecie się nawet suchych faktów, np. kiedy i w jakim brudnym szpitalu po raz pierwszy otworzyłem oczy, nie będzie też słowa o tym, jaką szkołę specjalną skończyłem, ile miałem pał z plastyki, i co robię żeby mnie było stać na seks w burdelu raz w tygodniu... Internet ma to do siebie, że jest jeszcze mniej realny, niż rzeczywistość, więc może w ogóle nie istnieję, może wyglądam jak quasimodo, może... może... może... morze... W każdym razie w Internecie każdy może być kim tylko chce, przynajmniej dopóki się stąd nie rusza (pewnie dlatego jest coraz więcej ludzi od niego uzależnionych). Niektórzy nawet tworzą swoje własne strony, co ciekawsze niektórzy nawet potem te strony czytają!! Więc...

Jest 21 lipca 2004 roku, mam 27 lat, czyli dokładnie tyle ile miał Kurt kiedy ktoś pomógł mu rozmazać swój mózg na ścianie swojego domu w Seattle, albo Jimi kiedy przesadził z drugami... Mam 27 lat i jak by zaśpiewał Eddie Vedder ciągle żyję, mało tego świetnie się czuję i robię sobie miejsce w wirtualnym świecie... Do tego miejsca zapraszam wszystkich moich przyjaciół, zobaczcie np. jak Maja ostatnio podrosła!! Szok, jak ten czas leci, po dzieciach najbardziej to widać... i tylko rosa taka sama od lat...

No cóż, wszystkich którzy mnie nie znają lojalnie uprzedzam, że wchodzą tu na własną odpowiedzialność!! Strona może obrażać twoje przekonania religijne, światopoglądowe czy preferencje estetyczne, zawierać bluźnierstwa, przekleństwa, pornografie, czerwony kolor, a nawet Prawdę, jeżeli nie jesteś na to przygotowany lepiej wyjdź, jeśli mimo ostrzeżeń czytasz dalej lub klikasz w jakieś odnośniki robisz to na własną odpowiedzialność i autor strony nie będzie brał odpowiedzialności za Twoje decyzje podjęte pod jej wpływem, lub ew. leczenie w różnego rodzaju ośrodkach...

I na koniec jeszcze uwaga techniczna, strona najlepiej wygląda poprzez telnet na port 80, wtedy nie ma znaczenia w czym ją oglądasz, ani jakiej rozdzielczości używasz:), jeśli jednak upierasz się przy wykorzystaniu takich bajerów jak przeglądarka, autor strony rekomenduje używanie darmowego oprogramowania, np. Linuksa z dowolną przeglądarką od Lynxa do Opery. Wszystko wygląda równie ładnie jak w przeglądarce pewnej bogatej firmy, a ma tą zaletę, że nie wykrywa się w tym oprogramowaniu 10 dziur tygodniowo!! Poza tym o wiele przyjemniej jest oglądać stronę ze świadomością, że to nic nie kosztuje, bo ktoś mądry powiedział kiedyś, że oprogramowanie jest jak seks, jest lepsze, jeśli nie trzeba za nie płacić:)


Mapa strony www.kriton.one.pl