album rodzinny

Witamy w naszym albumie rodzinnym! Znajdziecie tutaj zdjęcia z różnych wydarzeń od 1940 roku, aż do dnia dzisiejszego. Zdjęciom często towarzyszą bardzo rozbudowane opisy, więc nawet jeśli zabrakło Cię na ostatniej imprezie to zaraz wszystkiego się dowiesz:). Oglądajcie, czytajcie, wspominajcie, a w razie czego poprawiajcie! No i oczywiście komentujcie w księdze gości! Zapraszam...


lata 1934-1976lata 1977-1984lata 1985-1988lata 1989-1995lata 1996-1998
20002001lata 2002-2003200420052006200720082009
20102011201220132014201520162017

Zmieniamy mieszkanie!

Obrazek z budowy...Tu już niedługo będzie nasze mieszkanie...

Gdzieś tak ponad rok temu przy okazji jakiejś awantury z Mają, wywiązała się następująca wymiana zdań pomiędzy moją małżonką a bardzo młodą jeszcze córką:

Mama: - Maja, marsz do swojego pokoju!

Maja: - Przecież mamy jeden pokój!

Nastąpiła chwila ciszy, bo przecież faktycznie mamy tylko jeden, nas jest trójka, a pewnie coraz częściej będzie potrzeba wyganiania buntującej się nastolatki do swojego pokoju! Przecież nie możemy jej wyganiać do łazienki! W każdym razie kiedy nasze dziecko uświadomiło nam nasze problemy lokalowe, postanowiliśmy stanąć na wysokości zadania!

Rozejrzeliśmy się i jak na optymistów przystało kupiliśmy mieszkanie którego jeszcze nie było (czyli dziurę w ziemi), na kredyt, czyli za pieniądze których jeszcze nie zarobiliśmy!:)

Dwa miesiące później prawa część naszego segmentu C miała już prawie cztery kondygnacje, a my mieliśmy już podłogę. Niecierpliwa Skałka już czekała pod nieistniejącymi drzwiami naszej klatki żebyśmy zeszli i pojechali na wycieczkę rowerową:). Całe szczęście akurat tamtędy przez przypadek przechodziłem:).

Skałka czeka na nas pod klatką...Balbina

Prace postępują szybko, niektórzy twierdzą, że za szybko... Jest połowa listopada i po kolejnych dwóch miesiącach mamy już nawet okna!

Mamy już okna!
Przed naszym nowym domemUszanowanieWidok z oknaMaja po obejrzeniu swojego pokoju

Zima w tym roku była bardzo łagodna... chyba tylko raz padał śnieg, więc prace na budowie nie były przerywane i po kolejnych trzech miesiącach, w lutym, tuż przed moim wyjazdem do Peru udaje nam się po raz pierwszy wejść do naszego nowego mieszkania! Maja jest zachwycona tym, że w końcu będzie mogła trzasnąć drzwiami do swojego pokoju... drzwi oczywiście profilaktycznie jeszcze nie ma:).

Zaraz po moim powrocie z Peru, a mianowicie pamiętnego 18 kwietnia 2007 odebraliśmy klucze do naszego nowego M4:). Następnie w pocie czoła wybieraliśmy kafelki, farby, panele, wannę, baterie, jeszcze raz kafelki, pilnowaliśmy kafelkarza, a w końcu z pomocą wujków pomalowaliśmy wszystko czego wcześniej nie zakafelkowaliśmy, jak zresztą widać na załączonym obrazku! Aha, kolor farby do swojego pokoju wybierała oczywiście Maja!

Pokój gabinetowo-sypialnyPokoj fioletowy
Pokój życiowyMaja na balkonie
Pokój kąpielowyPodłoga w pokoju życiowymBałagan w kuchniPodłoga w pokoju gabinetowo-sypialnymPodłoga w pokoju fioletowym
Ostatni zachód słońcaOstatni zachód słońca

Potem już poszło błyskawicznie, podłogę ułożyliśmy w dwa dni, później tata zaczął montować meble, a my zwoziliśmy przez kolejne dwa tygodnie nasz dobytek. Czasem tylko gdy podczas pakowania wyjrzeliśmy za okno, żal ściskał serce... Szkoda trochę, bo na nowym mieszkaniu nie będziemy mieć tak pięknego widoku...

Ostatni zachód słońcaOstatni zachód słońcaOstatni zachód słońcaOstatni zachód słońcaOstatni zachód słońca

W sobotę ostatniego dnia czerwca wykonaliśmy ostatni kurs ze starego mieszkania na nowe. To co leży na podłodze to ledwie jakaś trzecia część (albo i mniej) rzeczy które nam sie uzbierały... Chyba zostanę supersprzedawcą na allegro:).

Od niedzieli na starym mieszkaniu zamieszkał nowy lokator, nasz przyjaciel Sir C vir. Życzymy miłego mieszkania i wspaniałych widoków na zachód:).

Maja i nasz dobytek

A po zakończeniu remontu nasza kuchnia wygląda tak:

KuchniaKuchniaKuchnia

lata 1934-1976lata 1977-1984lata 1985-1988lata 1989-1995lata 1996-1998
20002001lata 2002-2003200420052006200720082009
20102011201220132014201520162017

Minister kazał, więc uprzejmie informujemy, że nasze strony wykorzystują pliki cookies (ciasteczka) i inne dziwne technologie m.in. w celach statystycznych. Jeśli Ci to przeszkadza, możesz je zablokować, zmieniając ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w artykule: Pliki cookies (ciasteczka) i podobne technologie.