album rodzinny

Witamy w naszym albumie rodzinnym! Znajdziecie tutaj zdjęcia z różnych wydarzeń od 1940 roku, aż do dnia dzisiejszego. Zdjęciom często towarzyszą bardzo rozbudowane opisy, więc nawet jeśli zabrakło Cię na ostatniej imprezie to zaraz wszystkiego się dowiesz:). Oglądajcie, czytajcie, wspominajcie, a w razie czego poprawiajcie! No i oczywiście komentujcie w księdze gości! Zapraszam...


lata 1934-1976lata 1977-1984lata 1985-1988lata 1989-1995lata 1996-1998
20002001lata 2002-2003200420052006200720082009
20102011201220132014201520162017

Długi weekend na Helu - sierpień '2006 (cz. 2)

PONIEDZIAŁEK

Poranek z kite`ami w tleSkałka

Zgodnie z prognozą pogody w poniedziałek od rana było ciepło i słonecznie... Jednym słowem nadszedł w końcu dzień kiedy można się było porozbierać, leżeć na słońcu, patrzeć na błękitne niebo i bawić w piasku...

Woda w Chałupach nadal była zimna jak diabli i dziewczęta (oczywiście poza Mają, której wiecznie brakuje mocnych wrażeń) kategorycznie odmawiały zanurzenia czegokolwiek od kostek w górę... Zmieniły zdanie dopiero gdy powołując się na fachową literaturę wyjaśniłem im, że taka kąpiel w lodowatej wodzie ujędrni im skórę, biust, pośladki, zmniejszy zmarszczki i w ogóle sprawi, że będą jeszcze piękniejsze:).

Ekipa na plażyEkipa na plażyEkipa na plażyKlaudia, Anita, Witek, Ana i MajaWitek
Chłopcy bawią się swoimi bananamiAnaAnaKlaudia

Ogólnie było bardzo wesoło, chłopcy bawili się bananem, dziewczyny się uśmiechały, ja pływałem na desce, a później podrywałem laski na pożyczony strój windsurfera:).

Cokolwiek chłopcy robili z tym bananem na pewno ich to zmęczyło, bo później szybko poszli spać...

Ćviru, Robak i MieczoklepWujek Sasza i Maja
Maja i AnaAnaZapal ze mnąMaja

Sasza szybko podłapał pomysł z podrywem lasek 'na deskę' i dumnie prezentował Mai najnowszy bardzo efektowny styl... Niestety Maja zażądała prezentacji tego stylu również 'na mokro' co skończyło się wypadkiem... Na szczęście dziewczyny przeszły kurs pierwszej pomocy i Sasza szybko stanął na nogach... A może tylko symulował żeby się załapać na sztuczne oddychanie;>?

Maleńka patrz... tak się pływa......ale tak już nie...

Na zakończenie pierwszego, a jednocześnie ostatniego dnia plażowania zrobiliśmy sobie pamiątkowe zdjęcie... na którym znowu mnie nie ma;(. A poniżej jeszcze dwa zdjęcia zatoki Puckiej i jedno wieczorne od strony morza...

Ekipa na plaży
Zatoka PuckaMaja, Klaudia i DoloresZatoka PuckaĆvirekNiebo nad Chałupami

Wieczorem poszliśmy się pożegnać z morzem... Nie wyobrażam sobie być w Chałupach i ani razu nie rozebrać się na plaży, w końcu (na marginesie rewelacyjny) tekst piosenki Wodeckiego do czegoś zobowiązuje!

Biorą namiar na plażę ci tekstylni nudziarze, chcą opalać sztruks. Jak rozpędzić dzikusy? Może sadzić kaktusy? Przejdzie im ten luz. Niepotrzebny nam ubaw, jak na jakichś Bermudach, strach już z domu wyjść. Robią wszystkich w bambusa, przydałby się z lamusa choć figowy liść.

Gołodupek na luzie
Ekipa na plażyEkipa na plażyGołodupki na plażyEkipa na plażyEkipa na plaży

My byliśmy się pożegnać, a Scaven przyszedł się z morzem przywitać, bo właśnie przyjechał do nas prosto z wesela...

Dziewczęta szykują się do skokuChałupy welcome to

WTOREK

Scaven, Maja i Skałka

Pobudka wstać! Koniom wody dać! Namioty zbierać! Piwa dopijać!

Co z tego, że ładna pogoda, że morze ślicznie szumi, a wiatr rozwiewa włosy ślicznym dziewczynom, skoro pracodawca nie może się bez nas obejść! Nie ma rady, trzeba wracać.

DoloresPole namiotoweRobak, Scaven i Maja
MajaScaven i MajaRobak

Ostatnie minuty w Chałupach Robak postanowił spędzić tak jak większą część wyjazdu, czyli na drzemce:). Powoli zaczynamy się o niego martwić.

ŻurawDworzec w Gdańsku

Wyjechaliśmy specjalnie rano żeby zahaczyć jeszcze o Gdańsk... Mieliśmy tylko kilka godzin, chyba cztery... To o wiele za mało... ale jak można przejeżdżając tak blisko nie zatrzymać się chociaż na chwilę...

Gdański dworzec
Blues Brothers w GdańskuDwór bractwa św Jerzego

Ostatnio byłem tutaj prawie 20 lat temu, wtedy nie było takich tłumów. Może to przez Jarmark Dominikański... Stare Miasto tętni życiem, tu większy koncert, dalej mniejszy, tam kilku kolesi gra na bębnach, albo ktoś tańczy... i masa ludzi. Ma to swój urok!

Złota BramaRatusz Głównego MiastaZłota Brama

Przez Złotą Bramę wchodzimy na ulicę Długą pod czujnym okiem Fortuny i jej siedmiu koleżanek... Rząd kamienic zdaje się ciągnąć w nieskończoność, ulica w pełni zasłużyła na swoją nazwę.

Powoli rośnie przed nami piękny zabytkowy ratusz...

Ratusz Głównego Miasta
Ratusz Głównego MiastaRatusz Głównego MiastaRatusz Głównego MiastaRatusz Głównego Miasta

Jeszcze pamiątkowe zdjęcie pod
fontanną Neptuna i idziemy coś zjeść.

Pod fontanną NeptunaGdańsk

Po zjedzeniu pieczonego ziemniaka z wołowiną po meksykańsku w barze Pod Rybą (papierowe miski i plastikowe widelce, ale ciekawe menu i smaczne jedzenie, więc warta polecenia), zacząłem biegać jak opętany! Dookoła tyle ciekawych miejsc, a czasu tak mało, a ja taki zachłanny jestem i chciałem zobaczyć jak najwięcej. Przeszedłem więc Zieloną Bramą, by choć rzucić okiem na Mołtawę. Ponad głowami tłumu zobaczyłem słynnego żurawia, którego historia sięga XV wieku i z powrotem koło Dworu Artusa...

GdańskDwór ArtusaDwór Artusa
Prawdziwi Indianie piją tylko Mirinde!IndianieIndianieIndianie
Wielka ZbrojowniaWielka Zbrojownia

Pod Zieloną Bramą kolejny koncert, tym razem jakieś pieśni religijne, ledwie kawałek dalej tańczący Indianie sponsorowani przez Mirindę:)... No przecież się nie rozerwę! Ja z małego miasta jestem, u nas jest tylko jedna impreza w tym samym czasie! W głowach im się poprzewracało od tego jodu.

Jeszcze jedna uliczka i piękna renesansowa Wielka Zbrojownia z początku XVII wieku. Z wnęki usytuowanej gdzieś w połowie wysokości budynku widok na całą ulice ma rzymska Minerwa.

Obracam się i widzę Kościół Mariacki! Nie mogę oderwać oczu i idę jak zahipnotyzowany... Jest to największy kościół na świecie wybudowany z cegły i jeden z największych w ogóle. W środku może się zmieścić 25 tys. osób! Dla porównania do Katowickiego Spodka wchodzi maksymalnie 12 tys. Jest piękny! Niestety nie mam czasu już zajrzeć do środka.

Kościół MariackiKościół Mariacki
Kościół MariackiKościół MariackiKościół MariackiKościół MariackiKościół Mariacki
Mała tancerkaMała tancerkaMała tancerka
Blaszane bębenki w GdańskuBlaszane bębenki w GdańskuBlaszane bębenki w GdańskuGdańsk
GdańskDworzec w Gdańsku

Nie można przejść nawet paru metrów, żeby się nie natknąć na coś ciekawego... ale trzeba wracać na dworzec;/ O wiele za szybko! Czuje wielki niedosyt! Ale nawet to co widziałem stawia Gdańsk na drugim miejscu wśród najpiękniejszych polskich miast. Na pierwszym oczywiście jest Wrocław!

RobakPowrót zza światów

W pociągu śpi już nie tylko Robak. Ale tak komfortowe warunki do tej czynności mamy tylko do Poznania. Później przesiadka i lądujemy na podłodze:)

Sasza
Agata, Milena i Witek

Ale napchane pociągi mają również swoje zalety. W kolejce do ubikacji poznaje grupę innych podróżników, którzy właśnie rozpoczynają swoją wyprawę do Transylwanii, w tym dwie urocze panienki. Milena zapewnia mi tematy do rozmowy na całą drogę i zaprasza do Poznania:). Trzymam za słowo! A tymczasem pozdrawiam i czekam na relację:).

No i co mogę powiedzieć... tradycyjnie wszystkim dziękuję za miły wyjazd... te moje podziękowania stają się już nudne, następnym razem obiecuję więcej oryginalności:). Ale co ja poradzę, że z Wami każdy wyjazd, nawet w kiepską pogodę to niezapomniana przygoda!

Specjalne podziękowania dla Skałki, dzięki której też jestem na kilku zdjęciach:) i która służyła mi swoją radą, pamięcią, poczuciem humoru, a nawet coś sama napisała:).

A na pamiątkę wspólnie spędzonych chwil tradycyjnie tapety okolicznościowe do pobrania tutaj:tapety

PIĄTEK, SOBOTA I NIEDZIELA >>> (86 zdjęć)
lata 1934-1976lata 1977-1984lata 1985-1988lata 1989-1995lata 1996-1998
20002001lata 2002-2003200420052006200720082009
20102011201220132014201520162017

Minister kazał, więc uprzejmie informujemy, że nasze strony wykorzystują pliki cookies (ciasteczka) i inne dziwne technologie m.in. w celach statystycznych. Jeśli Ci to przeszkadza, możesz je zablokować, zmieniając ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w artykule: Pliki cookies (ciasteczka) i podobne technologie.