Wyruszam na koniec Świata...
Voy hasta el fin del mundo

Zapis z podróży do Peru, Boliwii i Chile
Las fotos y notas del viaje a Perú, Bolivia y Chile


MAPABarcelonaLimaIcaNazcaArequipaColca TiticacaCuscoSalcantay trekMachu PicchuLa PazCoroicoPampa JungleŚwiętaSalar de UyuniAtacamaTacnaPożegnanie z Ameryką

Warning: include(../eng/przeczytamwszystkich.php) [function.include]: failed to open stream: No such file or directory in /home/kriton/domains/kriton.one.pl/public_html/html/pozegnanie_z_peru.php on line 1

Warning: include(../eng/przeczytamwszystkich.php) [function.include]: failed to open stream: No such file or directory in /home/kriton/domains/kriton.one.pl/public_html/html/pozegnanie_z_peru.php on line 1

Warning: include() [function.include]: Failed opening '../eng/przeczytamwszystkich.php' for inclusion (include_path='.:/usr/local/php/p53/lib/php') in /home/kriton/domains/kriton.one.pl/public_html/html/pozegnanie_z_peru.php on line 1

Żegnamy ocean, żegnamy Peru, żegnamy Amerykę :-(

OceanOcean

Około ósmej rano wysiadamy na terminalu autobusowym w Limie. Mam wrażenie, że ledwie wczoraj opuszczałem to miasto... Odczuwam silną potrzebę pożegnania się z oceanem, spędzam nad nim całą resztę z czasu jaki mi pozostał w Ameryce.

OceanOceanChyba mewa:)OceanDziewczynka
Lucky LuckDoktor, Szczepan i RobakLima

Słoneczko mnie opala, ocean szumi mi do snu, chyba mógłbym tu jeszcze trochę zostać... Pierwsze co zrobię po powrocie do kraju to zagram w Totka!

LimaDoktorLima

Niestety wszystko co dobre szybko się kończy... czas nie stoi w miejscu, nie poczeka, aż znudzi mi się ocean; powoli trzeba się zbierać i zarzucić na plecy nasze plecaki, a na Mira Flores prowadzą przecież strome schody!

Doktor globtroterOceanSzczepanSzczepan i DoktorWitek

Nasz ostatni posiłek w Peru... miałem ochotę na świnkę morską, ale niestety okazało się, że na Mira Flores takich specjałów nie serwują, a nie było już czasu, żeby jechać do centrum. No nic, będę musiał przyjechać tu jeszcze raz.

Ostatnia wieczerzaLima

Docieramy na lotnisko, za taksówkę w tę stronę płacimy trzy razy mniej, niż zapłaciliśmy za taksówkę z lotniska w nasz pierwszy dzień! No ale teraz już wiemy ile to kosztuje i kierowca nie może nas zrobić w trąbę!

Na lotnisku przepakowujemy rzeczy i idziemy na odprawę, jak się okazuje jesteśmy za późno! To znaczy odprawa się jeszcze nie skończyła, ale w samolocie nie ma już miejsc! Otóż linie lotnicze mają w zwyczaju sprzedawać więcej biletów niż mają miejsc w samolocie, czyli kto pierwszy ten lepszy! Najpierw nie mogłem w to uwierzyć! Następny lot mamy we wtorek, a przecież w środę mam być w pracy! Gdyby nie to pewnie byśmy zostali, bo linia fundowała nam pobyt z wyżywieniem w czterogwiazdkowym Sheratonie! My jednak poprosiliśmy o to by znaleziono nam inne połączenie. O 1.30 mamy lot do Caracas!

Aniko i Cusquena
Te amo Peru!Uwaga tańce!Reprezentacja Kuby w badmintonie też wraca do domu

Chyba nikogo nie trzeba przekonywać o tym, że jadąc za granicę warto znać języki obce. Ma się wtedy nieporównywalnie większą swobodę podróżowania, poznawania i nawiązywania ciekawych znajomości. Oczywiście, najlepiej znać język kraju do którego się wybieramy, z drugiej strony, jeśli podróżujemy w różne miejsca, trudno byłoby nam je wszystkie opanować. Są jednak języki na tyle popularne, że z ich znajomością poradzimy sobie prawie w każdym zakątku świata - to oczywiście angielski i hiszpański. Niestety, kursy językowe są bardzo drogie, rocznie to wydatek kilku tysięcy, poza tym zajmują czas, bardzo dużo czasu. Teraz jest jednak o wiele lepszy, wygodniejszy i w porównaniu do metod tradycyjnych śmiesznie tani sposób! Mówię oczywiście o audiobookach. Dzięki nim możemy się uczyć w samochodzie, jadąc do pracy, jadąc na uczelnię, spacerując, prasując, czy wykonując inne czynności które nie wymagają wielkiego skupienia. Oszczędzamy nie tylko pieniądze, ale i czas! W bogatej ofercie audiobooków znajdziecie na pewno coś dla siebie, są tu materiały zarówno dla początkujących jak i dla bardziej zaawansowanych.

Konwersacje dla początkujących to kurs przeznaczony dla osób zaczynających naukę, jak również tych, którzy chcą poprawić umiejętność mówienia i rozumienia ze słuchu.

Język angielski - w podróży to trochę droższa pozycja, przeznaczona dla osób średnio zaawansowanych. Kurs zawiera ponad 20 lekcji prezentujących różnorodne materiały związane m.in. z planowaniem wakacji, rezerwacją noclegów, podróżowaniem samolotem, pociągiem i samochodem.

Godny uwagi jest również pakiet Angielski dla początkujących zawierający "Słownictwo i podstawy gramatyki" + "1000 słów i zwrotów w podróży" + "1000 słów i zwrotów w pracy"

Dla osób chcących zacząć swoją przygodę z językiem hiszpańskim i przygotować się do podróży do jednego z ciekawych hiszpańskojęzycznych krajów najlepszy będzie Hiszpański - Kurs podstawowy. Obejmuje 11 lekcji - aż 90 minut nagrań - uczących 1000 najbardziej potrzebnych słów i zwrotów.

* * * * *

CaracasRobak nostalgicznieAniko i Witek w CaracasLotnisko w CaracasAin't No Sunshine When She's Gone

Jeszcze na lotnisku w Limie poznaję bardzo sympatyczną Węgierkę, która została postawiona przez linię KLM w identycznej sytuacji jak my. W oczekiwaniu na samolot spędzamy razem noc na lotnisku zabijając czas piwem marki Cusquena.

Lotnisko w CaracasAniko
Kawa w businessowej poczekalni!Szczepan myśli nad zostaniem businessmanemPoczekalnia dla businessmanowPoczekalnia dla businessmanowNasz samolocik

Niestety Caracas zobaczymy jedynie przez okna lotniska, żeby wyjść na zewnątrz musielibyśmy zapłacić 61$ (sic!) podatku! Co za kraj!

W sklepach bezcłowych znajduję m. in. kilogramowe tabliczki czekolady! Niestety nie na moją kieszeń. Idziemy odebrać nasze bilety do Paryża, okazuje się, że dostajemy miejsca w klasie businessowej! Dzięki temu przysługuje nam również prawo do czekania w businessowej poczekalni:). Zupełnie gratis można korzystać z bufetu zaopatrzonego w różne sery, napoje, czy alkohole! Jest też łazienka gdzie można wziąć prysznic, a nawet pokoik z komputerem z dostępem do Internetu! Można się zacząć zastanawiać nad zmianą zawodu! Zresztą zobaczcie sami:)!

Z pewna taka niesmialoscia
Nasz samolocikSzczepanSzczepan na fotelu rozkoszy

Jest tak fajnie, że na pokład samolotu wchodzimy chyba jako ostatni! Powiedzcie sami czy nasz Boeing 747 (maksymalna prędkość 0.85Ma) nie jest słodki? Ale prawdziwy szok czeka nas w środku! Szczepan po pięciotygodniowej abstynencji dostaje orgazmu na fotelu, który ma więcej guzików niż najbardziej wypasiony odtwarzacz mp3!

Aniko i WitekTv w standarcieAniko i SzczepanZachód słońca nad oceanem

Nasz pokój mieści się na dziobie samolotu, jest w nim w sumie 16 miejsc, czyli bardzo kameralnie. Każdy ma do dyspozycji wspomniany wyżej ręcznie sterowany fotel z wbudowaną funkcją masażu! Fotel można rozłożyć do pozycji horyzontalnej na kilkanaście sposobów! Każdy ma przed sobą monitor na którym może sobie wybrać jaki film chce oglądać, a także obejrzeć aktualne parametry lotu, takie jak prędkość, wysokość, odległość do celu, czy nawet pozycja na mapie! Jednym słowem full wypas!

Dane lotuDane lotu

Posiłki nie są podawane w jakichś tanich styropianowych pojemnikach, ale na prawdziwych talerzach! Mam więcej sztućców niż potrafię użyć, a kelner mówi do mnie po francusku! No to co, zdrowie pilota i za nasz pierwszy lot do Paryża:). Bonne nuit!

Aniko i WitekAniko i Witek

* * * * *

Budzi nas wschód słońca nad Europą i pyszne śniadanie podane do 'łóżka':). Szczerze mówiąc w takich warunkach to mógłbym sobie jeszcze trochę polatać! Zdecydowanie za blisko jest do tej naszej starej Europy! Wysiadamy na lotnisku De Gaul'a w Paryżu i znowu biegiem (bo lotnisko niemałe) udajemy się na nasz samolot do Warszawy, który odlatuje już za 10 minut!

Na Okęciu znowu słyszymy język polski, strasznie dziwne uczucie! Jeszcze przez tydzień odruchowo mówię Gracias zamiast dziękuję! Aha, mój bagaż został w Paryżu! W sumie mu się nie dziwię, też bym chętnie się tam zatrzymał.

Wschód słońcaAniko
EuropaNareszcie w domu

A tak na marginesie, czy ktoś wie, po jaką cholerę w każdym pociągu w kiblu można znaleźć taki oto schemat? Bienvenido en Polonia!

Schemat instalacji wodnej

No to czas na małe podsumowanie:). Wyruszyliśmy z Tychów po północy 10 marca, wróciliśmy 17 kwietnia, co daje w sumie 39 dni w podróży! W tym czasie przemierzyliśmy w sumie razem ze wszystkimi lotami 33.453 km na trasie: Tychy - Kraków - Barcelona - Lima - Ica - Nasca - Arequipa - Colca - Arequipa - Puno - Cusco - Machu Picchu - Cusco - La Paz - Coroico - Rurrenabaque - La Paz - Uyuni - San Pedro de Atacama - Arica - Tacna - Lima - Caracas - Paryż - Warszawa - Tychy! Z tego w samej Ameryce 7.903 km. W tym czasie zrobiłem jakieś 2000 zdjęć! Co jeszcze... zgubiłem okulary przeciwsłoneczne sztuk 3, karimatę sztuk 1 i Mai kubek z Krecikiem, z którego piliśmy alkohol wysokoprocentowy w drodze do Zakopanego...ehh! A piszę te słowa 10 czerwca, czyli dokładnie trzy miesiące od dnia wyjazdu... I to już koniec mojej opowieści. Dobranoc!

Ostatnie zdjęcie

Z Peru żegnał się Witold Wieszczek.

Na język Shakespeare'a przetłumaczył Kamil Razowski.

Voy hasta el fin del mundo (Peru - Boliwia - Chile):

Pierwszy przystanek: Barcelona! (78 zdjęć)Witamy w Peru: Lima! (93 zdjęcia)Jedziemy na południe: Ica! (42 zdjęcia)Linie z Nazca (53 zdjęcia)Arequipa - Białe Miasto (48 zdjęć)Dolina rzeki Colca / Valle del Colca (Peru) (68 zdjęć)Wyspy na jeziorze Titicaca (71 zdjęć)Cusco - młodsza siostra Krakowa (50 zdjęć)Salcantay Trek - zapach Machu Picchu (68 zdjęć)Machu Picchu - wielki szczyt (71 zdjęć)La Paz - Miasto Matki Boskiej Pokoju (93 zdjęcia)Droga śmierci do Coroico (37 zdjęć)Boliwijska Pampa, czyli błogość (72 zdjęcia)Witamy w boliwijskiej dżungli (47 zdjęć)Święta w Rurrenabaque (63 zdjęcia)Salar de Uyuni - największa solniczka świata (100 zdjęć)Hey mama, we going to Atacama! (64 zdjęcia)Heroica Ciudad de San Pedro de Tacna (38 zdjęć)Żegnamy ocean, żegnamy Peru, żegnamy Amerykę (54 zdjęcia)

MAPABarcelonaLimaIcaNazcaArequipaColca TiticacaCuscoSalcantay trekMachu PicchuLa PazCoroicoPampa JungleŚwiętaSalar de UyuniAtacamaTacnaPożegnanie z Ameryką

Komentarze do zdjęć:

Ostatnie zdjęcie

anonim: super wyprawa zdjecia fantastyczne




Minister kazał, więc uprzejmie informujemy, że nasze strony wykorzystują pliki cookies (ciasteczka) i inne dziwne technologie m.in. w celach statystycznych. Jeśli Ci to przeszkadza, możesz je zablokować, zmieniając ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w artykule: Pliki cookies (ciasteczka) i podobne technologie.