album rodzinny

Witamy w naszym albumie rodzinnym! Znajdziecie tutaj zdjęcia z różnych wydarzeń od 1940 roku, aż do dnia dzisiejszego. Zdjęciom często towarzyszą bardzo rozbudowane opisy, więc nawet jeśli zabrakło Cię na ostatniej imprezie to zaraz wszystkiego się dowiesz:). Oglądajcie, czytajcie, wspominajcie, a w razie czego poprawiajcie! No i oczywiście komentujcie w księdze gości! Zapraszam...


lata 1934-1976lata 1977-1984lata 1985-1988lata 1989-1995lata 1996-1998
20002001lata 2002-2003200420052006200720082009
20102011201220132014201520162017

Wycieczka do Wilkowic, czerwiec 2010

Dolores, Maja i JeremiMajaMaja i JeremiJeremiJeremiJeremi
MajaDolores, Maja i Jeremi

Wreszcie przestało padać, wyszło słońce i zrobiło się przyjemnie. W związku z zaistniałymi okolicznościami pogodowymi postanowiliśmy wybrać się na weekend do Wilkowic. W ramach uzupełniania przekazu obok zdjęć jeszcze wywiad z Jeremim o jego planach na weekend (wersja oryginalna, bez napisów) oraz powitanie Klingonów w wykonaniu dwulatka.

Aby wyświetlić obiekt zainstaluj wtyczkę: Adobe Flash Player

Aby wyświetlić obiekt zainstaluj wtyczkę: Adobe Flash Player

Aby wyświetlić obiekt zainstaluj wtyczkę: Adobe Flash Player

Sobota - zdobywamy Magórkę

Maja i EwelinaMaja i EwelinaMakoMakoMako UszatekMakoMaja i Mako
SiwekSiwek

Na wsi czeka wiele atrakcji: kot o imieniu Myszka i pies o imieniu Misiek, ale przede wszystkim KONIE, Siwek i Pako, tfu... Mako oczywiście.

Z imionami jest lekki bałagan. No bo kto to widział nazywać kota Myszka? Taki kot od razu kwalifikuje się na zwierzęcą psychoterapię (dla tych co nie wiedzą, psycholog zwierzęcy to już w dzisiejszych czasach żadne novum. Pies też musi mieć lekką schizofrenię i zadatki na manię wielkości. Dodatkowo mętlik w głowie ma Jeremi... z tego wszystkiego na psa zaczął mówić Pisiek, co pewnie powstało ze skrzyżowania Piesek x Misiek. Na Maka Jeremi mówi natomiast Pako (my powoli również), a dysponujący trudniejszym do wymówienia imieniem Siwek to po prostu Koń.

Generalnie konie robią na Jeremim ogromne wrażenie. Ciągle chce przy nich być... ale na dystans. Raz pozwolił się posadzić na Siwka, ale poczuł się na tak ogromnym zwierzęciu bardzo niepewnie i natychmiast rozkazał odnieść się na bezpieczną odległość.

Maja i MakoMaja i Mako
Maja i MakoMaja i MakoJeremi na koniuJeremi z koniaMako, Siwek i Dziewczyny
Mako, Siwek i DziewczynyMako, Siwek i Dziewczyny

Pogoda jest piękna, więc postanawiamy wybrać się z Jeremim na Magórkę. Jesteśmy ciekawi czy da radę wejść o własnych siłach. Maja z koleżanką Eweliną zostają przy koniach. No to w drogę...

Dolores i JeremiDolores i JeremiDolores i Jeremi

W lesie widać efekty niedawnej powodzi. Po drodze mijamy ze dwa przewrócone drzewa i z trudem pokonujemy mały strumyk, który zamienił się w rwącą rzeczkę. Na szczęście udaje nam się przerzucić ponad nim Jeremiego i możemy dalej piąć się w górę. Jeremi idzie dzielnie sam. Po krótkiej przerwie na polanie sugeruje, byśmy go wzięli na ręce, ale dostaje do ręki kij i ochota do maszerowania natychmiast mu wraca.

Dolores i JeremiJeremi
Jeremi idzie na MagórkęDolores i JeremiJeremi idzie na MagórkęJeremi idzie na MagórkęJeremiJeremi idzie na Magórkę

Jeremi praktycznie całą drogę przeszedł o własnych siłach, dopiero jakieś 20 minut przed samym szczytem wziąłem go na barana. No ale ma dopiero dwa i pół roku, więc możemy zastosować taryfę ulgową i uznać, że Magórkę zdobył. Na szczycie dołączyli do nas Sonia z Marcinem, więc razem położyliśmy się na trawie i rozkoszowaliśmy się ciepłym słoneczkiem i zimnym piwem.

za samodzielne wejście na Magórkę Jeremi otrzymał laur zwycięstwa, choć z braku wawrzynu musiały wystarczyć mu mlecze. Zresztą, nasz bohater oszołomiony doniosłością swojego wyczynu zupełnie nie zauważył różnicy, więc i my do tego zbytniej uwagi nie przywiązujmy.

Idziemy na MagórkęMarcin, Sonia, Jeremi i Dolores
MagórkaSonia, Jeremi i Dolores
Jeremi, Magórka i laur zwycięstwaJeremi, Magórka i laur zwycięstwaJeremi, Magórka i laur zwycięstwaJeremi, Magórka i laur zwycięstwaJeremi z wąsemJeremi, Magórka i laur zwycięstwa
DoloresDoloresJeremi na Magórce

Dodatkową atrakcją dla naszego zdobywcy były lody czekoladowe, po których został mu dumny wąsik. Na szczycie spędziliśmy może ze dwie godziny, po czym wróciliśmy do domu. Tutaj czekała nas kolejna atrakcja - ognisko! Do ogniska świetnie pasują zimne piwo i kiełbasa... W warunkach domowych nie da się takiej zrobić... mięso musi przejść zapachem ogniska, jego atmosferą, a kiełbaskę trzeba trzymać nad ogniem własnoręcznie. Żaden piekarnik z funkcją grilla, ani nawet sam grill tego nie zastąpią.

Przy ognisku, przy ogniskuPrzy ognisku, przy ogniskuPrzy ognisku, przy ogniskuPrzy ognisku, przy ogniskuPrzy ognisku, przy ognisku
OgniskoMaja przy ognisku

Niedziela - wracamy...

MajaMajaKowboje z Wilkowic

Wszystko co dobre szybko się kończy... a już weekendy zlatują wyjątkowo szybko, nawet te nieco dłuższe, tak jak ten powiększone na przykład o piątek.

Kowboje z WilkowicKowboje z WilkowicSiwekMoga se tyknońć?Maja i MakoMaja i Mako
JeremiJeremi

Rano planowana przejażdżka, a przed nią czyszczenie koni... Jeremi zachowuje bezpieczny dystans i pozostaje za bramą. Pomimo, że gorąco go namawiamy, za nic nie chce przekroczyć niewidzialnej linii. Zdaje się mówić: Konie są piękne, owszem, ale już same głowy mają większe niż cały ja. W tych okolicznościach ostrożności nigdy za wiele, pozwólcie więc, że zostanę na dystans.

Dziadek FranekMajaKowboje z Wilkowic
Kowboje z WilkowicKowboje z WilkowicKowboje z Wilkowic

Kowboje z Wilkowic odjeżdżają... chciałoby się powiedzieć, że w promieniach zachodzącego słońca... ale niestety jest przed południem. My po południu odjeżdżamy do miasta koniem żelaznym...


lata 1934-1976lata 1977-1984lata 1985-1988lata 1989-1995lata 1996-1998
20002001lata 2002-2003200420052006200720082009
20102011201220132014201520162017

Komentarze do zdjęć:

Jeremi na koniu

Zirra;/: Ooo Siwekkk < 3 Ciocia Ada nadal ma konie ? : )




Minister kazał, więc uprzejmie informujemy, że nasze strony wykorzystują pliki cookies (ciasteczka) i inne dziwne technologie m.in. w celach statystycznych. Jeśli Ci to przeszkadza, możesz je zablokować, zmieniając ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w artykule: Pliki cookies (ciasteczka) i podobne technologie.