album rodzinny

Witamy w naszym albumie rodzinnym! Znajdziecie tutaj zdjęcia z różnych wydarzeń od 1940 roku, aż do dnia dzisiejszego. Zdjęciom często towarzyszą bardzo rozbudowane opisy, więc nawet jeśli zabrakło Cię na ostatniej imprezie to zaraz wszystkiego się dowiesz:). Oglądajcie, czytajcie, wspominajcie, a w razie czego poprawiajcie! No i oczywiście komentujcie w księdze gości! Zapraszam...


lata 1934-1976lata 1977-1984lata 1985-1988lata 1989-1995lata 1996-1998
20002001lata 2002-2003200420052006200720082009
20102011201220132014201520162017

Park dinozaurów Dinozatorland

Jeremi i MajaMaja, Jeremi i Mama w parku dinozaurówDinozauryJeremi i Mama w parku dinozaurówDinozaury
DinozaurJeremi i Maja w parku dinozaurówJeremi i Mama w parku dinozaurów

W niedzielę postanowiliśmy wybrać się do parku dinozaurów w Zatorze. Wsiedliśmy do samochodu i już po kilkudziesięciu minutach byliśmy w świecie ogromnych gadów. U Jeremiego zachwyt mieszał się z pewną dozą niepewności. Bo skąd to niby wiadomo, że taki dinozaur nas nie zje? Jest duży, więc rusza się powoli, ale co będzie jak chapsnie nieco szybciej? Te zęby nie wyglądają przyjaźnie!

DinozaurDinozauryJeremiDinozaurDinozaurDinozaur

W każdym razie na wszelki wypadek trzymał się od tych zębów na bezpieczną odległość i nawet z namówieniem go na zdjęcie były problemy. A dinozaury były bardzo różne: małe, duże, chodzące, latające, roślinożerne, mięsożerne, wyglądające bardziej lub mniej przyjaźnie... Niektóre ponadto były wyposażone w dodatkowe efekty specjalne. Jeden np. sikał na zwiedzających i jeśli ktoś się w porę nie zorientował mógł zaliczyć dość niespodziewanie prysznic. Inna sprawa że byli i tacy, którzy specjalnie obsikiwać się dawali! Nie wiem, może to jakiś nowy fetysz albo przesąd mówiący, że obsikanie przez dinozaura przynosi szczęście;).

Sikajacy dinozaurMaja, Jeremi i Mama w parku dinozaurówMaja, Jeremi i Mama w parku dinozaurów
Maja, Jeremi i Mama w parku dinozaurówDinozaurW parku dinozaurówDinozaurJeremi i Witek w parku dinozaurówDinozaur
DinozatorlandMaja, Jeremi i SzkieletJeremi w paszczy dinozauraJeremi

Na koniec tej edukacyjnej wycieczki Maja dostała od nas małego węża, a Jeremi wymarzonego dinozaura o rozmiarach zbliżonych do kieszonkowych. Dinozaur ten na długo stał się jego ulubionym domowym zwierzątkiem bijącym na głowę naszą Tesę, no ale w końcu kota może mieć każdy, a ile osób ma w domu dinozaura? W dodatku takiego, który lubi ludzi, jak to Jeremi często podkreśla.

DinozatorlandWitek neandertalskiWitek neandertalskiJeremiJeremi
JeremiJeremiJeremi

Po obejrzeniu wszystkich gadów Jeremi wyszalał się na umieszczonym w ramach parku dość rozbudowanym placu zabaw. Maja już z tych rozrywek wyrosła, więc zaproponowaliśmy jej przejażdżkę gokartem. Tym razem się nie skusiła, ale może następnym razem ciekawość zwycięży. Ogólnie wycieczka była bardzo udana, czego najlepszym dowodem jest to, że na koniec nasze kochane dzieci (przede wszystkim Jeremi) niezadowolone z faktu, że opuszczamy już park, odstawiły cyrk.:)


lata 1934-1976lata 1977-1984lata 1985-1988lata 1989-1995lata 1996-1998
20002001lata 2002-2003200420052006200720082009
20102011201220132014201520162017

Minister kazał, więc uprzejmie informujemy, że nasze strony wykorzystują pliki cookies (ciasteczka) i inne dziwne technologie m.in. w celach statystycznych. Jeśli Ci to przeszkadza, możesz je zablokować, zmieniając ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w artykule: Pliki cookies (ciasteczka) i podobne technologie.